Kostaryka.pl

Start arrow Informacje ogólne arrow Trochę o kulturze
Trochę o kulturze
Kostarykanie, bądź jak też sami zwykli siebie określać- Tico, szczycą  się tym, że definiują   siebie,  mówiąc o tym, czym nie są. I tak w porównaniu do swoich środkowo-amerykańskich sąsiadów nie są biedni, nie są niepiśmienni, czy też nie są nękani przez polityczny zgiełk.
Ciekawe jest to, w jaki sposób Kostarykanie potrafią coś  negatywnego, przekształcić w swego rodzaju duży pozytyw.

Tico są niezwykle dumni ze swojego kraju, z jego ekologicznych klejnotów, wysokiego standardu życia, wielostopniowej edukacji. Jednak ponad tym wszystkim, najbardziej szczycą się tym, że ich kraj kwitnie, nie posiadając przy tym żadnej armii od przeszło pięćdziesięciu lat.  Postrzegają swój kraj jako oazę spokoju  pośrodku wielkiego świata, nękanego od niepamiętnych czasów przez wojny.
Ważnym jest fakt, że Oscar Ariaz, który otrzymał pokojową Nagrodę Nobla za pokojowy plan dla Ameryki Środkowej, jest Kostarykaninem.
Dla Tico, pokój jet bezcenny!

Mieszkańcy Kostaryki są bardzo dobrze wychowani, o nienagannych manierach, i cokolwiek robią zawsze starają się robić to jak najlepiej, tak by quedar bien-pozostawić dobre wrażenie.
Wszelakie konwersacje zaczynają od serdecznego dzień dobry (buenos dias), bądź po prostu bien, lub pura vida. Pura vida, tłumacząc dosłownie, oznacza „czyste życie”, „pełnie życia”, jednak używane w codziennych sytuacjach, przybiera formę „ wszystko dobrze”, „mam się świetnie”, „super!”.
Narzekanie i zrzędzenie nigdzie cię tu nie zaprowadzą, ale uśmiech i przyjacielskie pozdrowienie, zdecydowanie tak.

Opracowano na podstawie przewodnika LP